Korzenie Siekierek Strona Główna historia pisana losami rodzin Rodziny Siekierkowskie
HistoriaTeleport FotograficznyTeatrFilmMalarstwoRetrospekcje
wybierz mapę
Bronisława i Stanisław Grzelcowie
(na podstawie wspomnień Bożeny Petasz)

Ślub wzięli w kościele pod wezwaniem św. Kazimierza Królewicza przy ul. Chełmskiej. Był rok 1941. Bronisława Malec i Stanisław Grzelec poznali się na Siekierkach dzięki Wackowi Baranowskiemu. Bronisława nie była z Siekierek, ale przez krótki czas razem z siostrą mieszkały w domu u państwa Włodarskich. Po ślubie zamieszkali w domu przy ul. Kątnej razem z mamą Stanisława - Leokadią Grzelec (z domu Politowską, której mąż Józef zmarł w 1926 r.).

W czasie wojny w sierpniu 1944 r. razem z rodziną siostry Stanisława Stefanią zostali wysiedleni pod Piaseczno, do Siedlisk. Bożena urodziła się w 1948 r., do szkoły na Gościńcu chodziła tylko 2 lata "Bardzo uciążliwy był brak kanalizacji i jak tylko pojawiła się możliwość zamieszkania w Warszawie, przeprowadziliśmy się na Mokotów" – opowiada pani Bożena. Babcia Leokadia została na Siekierkach, w domu przy ul. Kątnej. Pierwsze zabawy za domem, zjeżdżanie na sankach, kąpiele w Wiśle, a także wolny czas spędzany w świetlicy przy ul. Kątnej - to dzieciństwo Pani Bożeny. "Pamiętam jeszcze jak z babcią chodziłam załatwiać sprawy związane z węglem do czerwonej szkoły" - wspomina pani Bożena.

Z czasów przedwojennych zachowała się tylko zbiór fotografii, które jedyne ocalały z przedwojennej historii rodziny. Jedna z nich przedstawia mężczyzn i kobiety zgromadzonych przed solidnie zbudowanym budynkiem z czerwonej cegły, czy to legendarna siekierkowska "czerwona szkoła"? Kim są Ci ludzie, ubrani w zimowe płaszcze, mężczyźni na głowach mają czapki i kapelusze, czy to rodzina, znajomi? Skąd przyszli? Nie wyglądają na bliskich sobie ludzi, odrobinę uchwyceni przez przypadek. Może to zebranie nauczycieli z okolicznych mokotowskich szkół lub zjazd uczniów siekierkowskiej szkoły po latach? Tego nie dowiemy się nigdy.