
Stacjonujący od 1941 roku oddział pod dowództwem niejakiego Hermana, opuścił szkołę. 23 sierpnia 1944 roku specjalne oddziały SS zarządziły na boisku szkoły zbiórkę wszystkich mężczyzn. Rozkaz został ogłoszony przez megafony, ale ludzie niechętnie wychodzili z domów. Rozpoczęto łapanki. Ci co znali bród uciekali przez Wilanówkę, reszta chowała się po domach.
Ogółem zgromadzono ok. 120 mężczyzn i pognano na Al. Szucha. Niektórym udało sie przeżyć i np. zostali zatrudnieni na Szucha, innych przeznaczono na transport do Oświęcimia, pozostałych rozstrzelano. Następnego dnia rozpoczęto palenie Siekierek.