
Na ulicy Wolickiej prowadzącej do kościoła na Czerniakowie, która była drogą forteczną (do dziś z zachowanymi elementami oryginalnego bruku) znajdował i znajduje sie do dziś mostek, o którym krążyły tajemnicze legendy. Każdy kto nocą przez niego przechodził instynktownie przyspieszał kroku. Legenda głosi, że mostek został opanowany przez duchy wikliniarzy, którzy przyszli na Siekierki pod koniec XIX wieku i zarabiali na swoje utrzymanie wyplataniem koszy.