
Jeszcze przed wojną brzeg Wisły od strony tzw. "łuku siekierkowskiego" był gęsto przyozdobiony rosnącą wikliną. Dlatego też pod koniec XIX wieku sprowadziły się na tereny Siekierek rodziny trudniące się wikliniarstwem. Ze specjalnie przygotowanej i sortowanej wikliny wyplatano duże kosze na bieliznę, do noszenia węgla, drewna, które sprzedawano w całej Warszawie.